Władze Wieliczki, w odpowiedzi na liczne pytania i wątpliwości mieszkańców dotyczące planowanych zmian na Rynku Górnym, opublikowały szczegółowe wyjaśnienia. Projekt, który wzbudził duże zainteresowanie, zakłada wprowadzenie nowej zieleni w zabytkowej przestrzeni miasta. Władze podkreślają, że decyzje nie były przypadkowe, a wynikają z analiz specjalistów i uwarunkowań konserwatorskich.
Dlaczego drzewa nie są sadzone bezpośrednio w ziemi?
Jedno z najczęstszych pytań dotyczy sposobu sadzenia drzew. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego nie można po prostu usunąć płyt i posadzić roślin w gruncie. Jak tłumaczą urzędnicy, Rynek Górny jest częścią historycznego układu urbanistycznego Wieliczki, wpisanego do rejestru zabytków. Oznacza to, że wszelkie prace muszą być uzgadniane z konserwatorem zabytków i nie mogą naruszać historycznej kompozycji placu. Ponadto, pod płytami znajdują się instalacje i warstwy konstrukcyjne, które uniemożliwiają proste sadzenie. Drzewa potrzebują odpowiedniej przestrzeni dla korzeni, dostępu do wody i powietrza, co wymaga specjalistycznych rozwiązań projektowych.
Donice jako rozwiązanie tymczasowe i elastyczne
Wybór donic modułowych podyktowany jest chęcią szybkiego wprowadzenia zieleni bez głębokiej ingerencji w zabytkową nawierzchnię. Donice pozwalają na elastyczne aranżacje, które można zmieniać w zależności od potrzeb – np. podczas miejskich uroczystości. Projekt zakłada, że rośliny będą sadzone w specjalnych workach o wymiarach około metra na metr, co umożliwi ich późniejsze przenoszenie. To rozwiązanie, zdaniem władz, jest bezpieczne dla roślin i pozwala na stopniowe zagospodarowanie przestrzeni.
Co przewiduje projekt?
Zmiany będą realizowane etapami. W pierwszym etapie przeniesione zostaną istniejące donice i ławki, dosadzone rośliny wokół drzew, a także wymienione nasadzenia w donicach z cortenu. Kolejny etap obejmie uporządkowanie ogródków gastronomicznych – powstaną cztery wyznaczone strefy po wschodniej i zachodniej stronie płyty Rynku, z jednolitymi parasolami i oświetleniem. Docelowo zmieni się także organizacja ruchu, aby uwolnić więcej przestrzeni dla pieszych. W centralnej części Rynku pojawi się dziewięć dużych donic modułowych, tworzących zieloną aleję w kierunku Pałacu Przychockich. Nowe ławki, pnącza i oświetlenie na linach konopnych dopełnią całości.
Jakie rośliny zobaczymy na Rynku?
Głównym elementem nowych kompozycji będą kwitnące czereśnie ptasie odmiany 'Plena’. Wokół nich posadzone zostaną krzewy i byliny, takie jak szałwia omszona, macierzanka piaskowa, sesleria jesienna, kocimiętka, czyściec wełnisty, irga błyszcząca, lilak Palibin, sosna górska i winobluszcz trójklapowy. Całość uzupełnią rośliny cebulowe oraz pnącza – chmiel, dławisz i winorośl. Dzięki temu kompozycje będą zmieniać się w ciągu roku, oferując różnorodne walory estetyczne.
Co z istniejącymi donicami?
Projekt zakłada wykorzystanie obecnych elementów – dziesięć betonowych donic z platanami pozostanie, ale część z nich zmieni położenie. Sześć donic ze stali corten również zostanie przeniesionych i obsadzonych od nowa. Corten to materiał odporny na warunki atmosferyczne, który nie wymaga malowania. Nowe duże donice modułowe będą wykonane z prefabrykowanego betonu stylizowanego na drewno, co zapewni trwałość i łatwość utrzymania, zachowując naturalny wygląd.
Kto przygotował projekt?
Za koncepcję odpowiada zespół architektów krajobrazu pod kierunkiem dr. inż. Wojciecha Bobka – dendrologa, European Tree Technician i pracownika Politechniki Krakowskiej. Przeanalizowano istniejącą zieleń, ruch pieszych i samochodów, miejsca parkingowe, ogródki gastronomiczne oraz osie widokowe. Władze podkreślają, że decyzja nie była przypadkowa, a projekt jest odpowiedzią na realne uwarunkowania historycznego centrum.
Podsumowanie
Władze Wieliczki przekonują, że wybór donic to nie rezygnacja z zieleni, lecz przemyślany kompromis między ochroną zabytków a potrzebą stworzenia przyjaznej przestrzeni. Projekt jest wieloetapowy, a pełny efekt będzie widoczny po rozrośnięciu się roślin. Mieszkańcy są proszeni o cierpliwość i zaufanie do specjalistów.
Źródło: Wieliczka (miasto)
Fot. facebook.com